Protest pracowników sądów

W związku z trwającym w dniach od 10 grudnia do 21 grudnia 2018 r. protestem pracowników sądów odwołano ponad połowę z rozpraw zaplanowanych w krakowskich sądach rejonowych na okres objęty protestem.
Bardzo utrudniony jest też kontakt telefoniczny z biurem obsługi interesantów (przy zmniejszonej obsadzie kadrowej biura limit 15 osób oczekujących w kolejce na połączenie jest niewystarczający i następuje powtarzające się rozłączenie).

Protest jest jak najbardziej uzasadniony, niemniej jednak skutki dla toczących się postępowań (i tak już w większości wystarczająco przewlekłych) mogą być dotkliwe. Według Rzeczpospolitej Ministerstwo Sprawiedliwości próbuje ratować sytuację zalecając zatrudnianie na podstawie umów zlecenia dodatkowych pracowników, co ma doraźnie uzupełnić braki kadrowe spowodowane masowymi zwolnieniami lekarskimi pracowników sądownictwa.

Planowany protest w sądach – skutki dla postępowań sądowych (Rzeczpospolita).

Protest w sądach: wokandy spadają, coraz więcej pracowników na L4 (Rzeczpospolita).

Prowadzenie pojazdu po użyciu marihuany – art. 87 §1 k.w.

Tekst niniejszy nie propaguje sposobu uniknięcia odpowiedzialności za jazdę po użyciu jakiegokolwiek środka psychoaktywnego. Dotyczy prawa do rzetelnego procesu i zasady adekwatnej reakcji karnej, a nade wszystko prawidłowej wykładni przepisu art. 87 §1 kodeksu wykroczeń. Podkreślam, że co do zasady uważam za konieczne karanie kierowców z premedytacją stwarzających w ten czy inny sposób zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Jednocześnie jednak jako jeden z tychże uczestników ruchu muszę zauważyć, że niektórzy dopuszczają się na drodze niebezpiecznych zachowań, nie dających się wytłumaczyć użyciem jakiegokolwiek środka, ani nawet brawurą czy skłonnością do ryzyka – które to zachowania nie są ścigane w ogóle, ewentualnie zauważa się je, gdy już doprowadzą do tragedii. Natomiast ściga się z niezrozumiałą determinacją zachowania, które przy prawidłowej wykładni ustawy nawet formalnie nie spełniają znamion wykroczenia.

Przestrzegam przy okazji przed bezrefleksyjnym powieleniem opisanej procedury, albowiem może się ona zakończyć uniewinnieniem w ściśle określonych uwarunkowaniach faktycznych i proceduralnych (i to nie zawsze).

Teraz tytułem wprowadzenia parę cytatów, które krótko, treściwie i w sposób praktyczny opisują problem (bez wywodów prawnych).

„W Polsce nie jest istotne, ile nanogramów metabolitów THC na 1 ml krwi ma we krwi zatrzymany kierowca – czy 200 (ilość występująca krótko po zażyciu) czy 5 – po kilku lub kilkunastu godzinach. I tak można stracić prawo jazdy. Mało tego – teoretycznie nie powinno się prowadzić nawet do kilku miesięcy po zapaleniu, bo tak długo mogą się utrzymywać we krwi metabolity THC.”

Źródło: Palisz marihuanę? To zapomnij o… Lista prawnych zakazów po zapaleniu jointa – natemat.pl

„Adwokaci wskazują, iż wobec braku możliwości diagnostycznych i powszechnej nierzetelności opiniowania każda taka sprawa w Polsce skazana jest na przegraną i to z góry – ponieważ fakt nierzetelności i braku narzędzi diagnostycznych jest również blisko związany z niewiedzą sędziowską w tej sprawie.”

Źródło: Prowadzenie pojazdów pod wpływem – new.wolnekonopie.org

O ile z ogólną konkluzją pierwszego cytatu mogę się zgodzić (choć ujęcie kwestii technicznych budzi w nim pewne zastrzeżenia), o tyle z drugim już nie tak kategorycznie – a to z uwagi na treść prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie, w której ostatnio byłem obrońcą (choć zgodzę się, że łatwo nie było, a analiza orzecznictwa nie nastrajała optymistycznie). Czytaj dalej Prowadzenie pojazdu po użyciu marihuany – art. 87 §1 k.w.

Rzeczywista pomoc prawna czy wybór mniejszego zła?

Chodzi o działanie adwokata wyznaczonego z urzędu pełnomocnikiem uczestnika w sprawach o umieszczenie w szpitalu psychiatrycznym lub w Domu Pomocy Społecznej (na mocy przepisów Ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego – Dz.U. Nr 111, poz. 535).  Czytaj dalej Rzeczywista pomoc prawna czy wybór mniejszego zła?

Zniesienie zmiany czasu?

W związku ze zmianą czasu letniego – CEST na zimowy – CET (28/29 października) warto odnotować, że sejmowa komisja administracji i spraw wewnętrznych poparła jednogłośnie projekt ustawy autorstwa PSL (jakkolwiek sprawa była przedmiotem wielu innych interpelacji, inicjatyw i petycji), który zakłada likwidację zmiany czasu urzędowego (obowiązującą w Polsce z przerwami od okresu międzywojennego). W myśl projektu nowej ustawy czas letni miałby obowiązywać cały rok – od 1 października 2018 r. Czytaj dalej Zniesienie zmiany czasu?