Archiwum kategorii: Prawo

Inter arma silent leges?

Ponieważ zbliżamy się do ściany w ostrym konflikcie władz sądowej i wykonawczej, warto zwrócić uwagę na ten głos rozsądku  w „Rzeczpospolitej”:

„W sferze ocen politycznych i socjologicznych przyczyną tego zdarzenia jest proces dezintegracji wspólnoty politycznej i wzrastającej polaryzacji, przynajmniej zaktywizowanych politycznie członków społeczeństwa, bo zauważmy, że mimo zaangażowania, po obydwu stronach, licznych mediów i dziennikarzy, Polacy podchodzą do tego sporu z dość dużą rezerwą. Mało kto – wyjąwszy prawników i komentatorów – rozumie jeszcze szczegółowe i skomplikowane argumenty prawne. W sferze sporu politycznego jedna radykalna, ale zdecydowana mniejszość broni „wolnych sądów”, widząc w tej kampanii walkę z rządem PiS, druga popiera rząd przeciwko „nadzwyczajnej kaście” sędziowskiej. Jedni i drudzy operują schematami już nie „my-oni”, lecz „przyjaciel-wróg”. Zdecydowana większość Polaków natomiast, jak się nam wydaje, uważa że spór ich nie dotyczy bezpośrednio i nie ma wpływu na ich codzienne życie. Spór ma charakter głębokiego konfliktu konstytucyjno-politycznego, lecz nie konfliktu społecznego. W jakikolwiek sposób zostanie rozwiązany nie zakończy się ani poważniejszymi zamieszkami, ani – tym bardziej – wojną domową. To również jest przyczynek do tego, by zadać pytanie, jak to się stało, że społeczeństwo w demokratycznym państwie prawnym nieszczególnie przejęło się głębokimi ingerencjami władzy wykonawczej w funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości…”

„Po stronie „środowiska sędziowskiego” stoją argumenty prawne o charakterze liberalnym; po stronie rządzącej placet dany przez nominalnego suwerena. Jest to spór pomiędzy dwoma formułami demokracji: liberalną, która opiera się na procedurach prawnych, i nieliberalną formą demokracji, która opiera się o program realizacji abstrakcyjnie i intuicyjnie pojętej „woli ludu”, gdzie jedna strona powołuje się na liberalne zasady trójpodziału władzy i demokratycznego państwa prawa, a druga na prawo stanowione przez stronnictwo cieszące się mandatem Narodu. I naszym zdaniem to jest ten moment gdzie aprioryczna konstrukcja demokratycznego państwa prawa nie wytrzymuje konfrontacji z empirią.”

dr Paweł Bała, adwokat, AHE w Łodzi, prof. dr hab. Adam Wielomski, UKSW w Warszawie: Spór o stosowanie prawa czy dekompozycja wspólnoty politycznej? „Rzeczpospolita” 06.02.2020

Od siebie bym dodał tylko, że ta teoretyczna konstrukcja zawiodła w Polsce nie po raz pierwszy, bo my lubimy ostrą jazdę „bez trzymanki”. Niestety (dla jednych) lub na szczęście (dla drugich) problemu nie da się rozwiązać jak w pamiętnym roku 1926. Mają też rację Autorzy pisząc o konfrontacji dwóch koncepcji Państwa – jako wytworu umowy społecznej bądź jako zinstytucjonalizowanej przemocy, chociaż wydaje się, że nie chodzi tu o zastąpienie jedną przez drugą w czystej postaci (bo żadna z nich w takiej czystej postaci nie mogłaby w praktyce funkcjonować), a raczej o znaczące przesunięcie akcentów.

Przekształcenie użytkowania wieczystego 2019

W tym roku za sprawą Ustawy o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 916) wielu właścicieli mieszkań i budynków mieszkalnych (ale także niektórych lokali użytkowych) ostatecznie pożegna się z niewątpliwym reliktem PRL – użytkowaniem wieczystym. Jest to bowiem niespotykane w zachodnioeuropejskich systemach prawnych prawo podmiotowe dotyczące nieruchomości gruntowej, którego genezy należy doszukiwać się w rozwiązaniach prawnych ZSRR. Użytkowanie wieczyste zostało wprowadzone do polskiego systemu prawnego Ustawą z 14.7.1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz.U. z 1961 r. Nr 32, poz. 159.) – w celu zapewnienia pełnej własności państwa nad gruntami na terenie miast. Aktualnie reguluje je Tytuł II Księgi drugiej Kodeksu cywilnego oraz Ustawa z 21.8.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (T. jedn.: Dz.U. z 2018 r. poz. 2204 ze zm.).

Internetowy System Aktów Prawnych: Ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów – Dz.U. 2019 poz. 916

Przekształcenie ex lege i związana z nim opłata przekształceniowa

Jakkolwiek przekształcenie prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów nastąpiło z mocy samego prawa z dniem 1 stycznia 2019 r., z tytułu tegoż przekształcenia powstał obowiązek ponoszenia opłaty na rzecz Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego będącej dotychczasowym właścicielem gruntu (art. 7 Ustawy). W najbardziej typowym przypadku (użytkowanie wieczyste związane z lokalem mieszkalnym przysługujące osobie fizycznej – inne zasady dotyczą przedsiębiorców) opłata przekształceniowa uiszczana będzie przez kolejnych 20 lat począwszy od 2019 r., corocznie w terminie do dnia 31 marca każdego roku w wysokości ostatniej opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste (z możliwością waloryzacji nie częściej niż raz na 3 lata). Są to często niemałe kwoty, jednocześnie jednak ustawodawca przewidział możliwość wniesienia jednorazowej opłaty przekształceniowej i związaną z tym bonifikatę (dla nieruchomości Skarbu Państwa  w wysokości 60%, dla nieruchomości jednostek samorządu terytorialnego uchwały właściwej rady albo sejmiku mogą przewidywać jeszcze korzystniejsze stawki).

Już tylko miesiąc na wniesienie opłaty jednorazowej, aby skorzystać z bonifikaty w pełnej wysokości

Co do zasady aby skorzystać z bonifikaty w pełnej jej wysokości, należy wnieść opłatę jednorazową do końca roku 2019 (wyjątkiem jest sytuacja, gdy zaświadczenie potwierdzające przekształcenie zostało doręczone po dniu 30 listopada 2019 r. – art. 20 ust. 2 ustawy). W kolejnych 6 latach wysokość bonifikaty będzie się obniżać corocznie o 10%, a zatem w przypadku gdy opłata jednorazowa zostanie wniesiona np. w szóstym roku po przekształceniu bonifikata będzie wynosiła już tylko 10%.

Duże aglomeracje nie wydadzą do końca roku 2019 zaświadczeń o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego we własność

Jak się okazuje, przepis art. 20 ust. 2 ustawy będzie miał duże znaczenie praktyczne. W dużych aglomeracjach miejskich urzędy nie zdążą z wydaniem zaświadczeń potwierdzających przekształcenie  do dnia 31.12.2019 r. (np. w Katowicach proces ten zakończy się w 2021 r. ).

Gazeta Prawna: Zaświadczenia z poślizgiem. Prawo do bonifikaty niezagrożone
Rzeczpospolita: Miasta nie zdążą z przekształceniem użytkowania we własność
Rzeczpospolita: Użytkowanie wieczyste: nie da się wydać wszystkich zaświadczeń o przekształceniu

W takich przypadkach termin do wniesienia opłaty jednorazowej z zachowaniem prawa do pełnej bonifikaty przedłuży się. Należy jednak zgłosić zamiar wniesienia opłaty jednorazowej w terminie 2 miesięcy od dnia otrzymania zaświadczenia oraz wnieść opłatę jednorazową uwzględniającą bonifikatę w terminie 2 miesięcy od dnia otrzymania informacji o wysokości opłaty jednorazowej (art. 20 ust. 2 ustawy w zw. z art. 7 ust. 8 ustawy).

Magiczny Kraków: Jednorazowa opłata przekształceniowa – kiedy płacić?
Magiczny Kraków: 60-proc. bonifikata wciąż obowiązuje – informacja UMK

Aktualizacja: 13.12.2019

Zmiana ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

21 sierpnia 2019 r. wchodzą w życie zmiany ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw – Dz.U. z 2019 r. poz. 1469).

Aktualnie kluczowy art. 13 ustawy ma następujące brzmienie:

1. W sprawach o prawa majątkowe pobiera się od pisma opłatę stałą ustaloną według wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia wynoszącej:

1) do 500 złotych – w kwocie 30 złotych;

2) ponad 500 złotych do 1500 złotych – w kwocie 100 złotych;

3) ponad 1500 złotych do 4000 złotych – w kwocie 200 złotych;

4) ponad 4000 złotych do 7500 złotych – w kwocie 400 złotych;

5) ponad 7500 złotych do 10 000 złotych – w kwocie 500 złotych;

6) ponad 10 000 złotych do 15 000 złotych – w kwocie 750 złotych;

7) ponad 15 000 złotych do 20 000 złotych – w kwocie 1000 złotych.

2. W sprawach o prawa majątkowe przy wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia ponad 20 000 złotych pobiera się od pisma opłatę stosunkową wynoszącą 5% tej wartości, nie więcej jednak niż 200 000 złotych.

Jak z powyższego wynika, aktualnie 5% opłata stosunkowa będzie pobierana tylko przy wartości przedmiotu sporu przekraczającej 20.000 zł (do tej pory była pobierana generalnie w sprawach o prawa majątkowe bez względu na w.p.s.). Poniżej 20.000 zł obowiązują już opłaty stałe w wysokościach wskazanych w ust. 1.

Dane z rejestru PESEL w dowolnie wybranym urzędzie gminy

PESEL
PESEL pozwanego i dłużnika uzyskamy w dowolnym Urzędzie Gminy

Dziś (1 lipca 2019 r.) wchodzi w życie nowelizacja ustawy o ewidencji ludności.

O udostępnienie danych z ogólnokrajowego rejestru Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności nie będziemy już jak dotąd wnioskować do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Będzie to można zrobić w dowolnym urzędzie gminy na terenie całego kraju. W założeniu powinno to przyśpieszyć uzyskanie tych danych, co z kolei zapewni sprawny przebieg postępowań sądowych.


Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji – informacja o nowelizacji

Czym jest numer PESEL

Jazda po marihuanie – art. 87 §1 kodeksu wykroczeń

Tekst niniejszy nie propaguje sposobu uniknięcia odpowiedzialności za jazdę po użyciu jakiegokolwiek środka psychoaktywnego. Dotyczy prawa do rzetelnego procesu i zasady adekwatnej reakcji karnej, a nade wszystko prawidłowej wykładni przepisu art. 87 §1 kodeksu wykroczeń. Podkreślam, że co do zasady uważam za konieczne karanie kierowców stwarzających (zwłaszcza z premedytacją) zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Jednocześnie jednak jako jeden z tychże uczestników ruchu muszę zauważyć, że niektórzy kierowcy dopuszczają się na drodze powtarzalnych i niebezpiecznych zachowań, nie dających się wytłumaczyć użyciem jakiegokolwiek środka psychoaktywnego, ani nawet brawurą czy skłonnością do ryzyka – które to zachowania nie są ścigane w ogóle, ewentualnie zauważa się je, gdy już doprowadzą do tragedii. Natomiast ściga się z niezrozumiałą determinacją zachowania określone nieadekwatnie jako jazda po marihuanie, które przy prawidłowej wykładni ustawy nawet formalnie nie spełniają znamion wykroczenia.

Przestrzegam przy okazji przed bezrefleksyjnym powieleniem opisanej procedury, albowiem może się ona zakończyć uniewinnieniem w ściśle określonych uwarunkowaniach faktycznych i proceduralnych (i to nie zawsze).

Polska jazda po marihuanie

Teraz tytułem wprowadzenia parę cytatów, które krótko, treściwie i w sposób praktyczny opisują problem (bez wywodów prawnych).

„W Polsce nie jest istotne, ile nanogramów metabolitów THC na 1 ml krwi ma we krwi zatrzymany kierowca – czy 200 (ilość występująca krótko po zażyciu) czy 5 – po kilku lub kilkunastu godzinach. I tak można stracić prawo jazdy. Mało tego – teoretycznie nie powinno się prowadzić nawet do kilku miesięcy po zapaleniu, bo tak długo mogą się utrzymywać we krwi metabolity THC.”

Źródło: Palisz marihuanę? To zapomnij o… Lista prawnych zakazów po zapaleniu jointa – natemat.pl

„Adwokaci wskazują, iż wobec braku możliwości diagnostycznych i powszechnej nierzetelności opiniowania każda taka sprawa w Polsce skazana jest na przegraną i to z góry – ponieważ fakt nierzetelności i braku narzędzi diagnostycznych jest również blisko związany z niewiedzą sędziowską w tej sprawie.”

Źródło: Prowadzenie pojazdów pod wpływem – new.wolnekonopie.org

O ile z ogólną konkluzją pierwszego cytatu mogę się zgodzić (choć ujęcie kwestii technicznych budzi w nim pewne zastrzeżenia), o tyle z drugim już nie tak kategorycznie – a to z uwagi na treść prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie, w której ostatnio byłem obrońcą (choć zgodzę się, że łatwo nie było, a analiza orzecznictwa nie nastrajała optymistycznie). Czytaj dalej Jazda po marihuanie – art. 87 §1 kodeksu wykroczeń