Tego dnia w 1901 roku



6 września 1901 r. w Buffalo w stanie Nowy Jork anarchista polskiego pochodzenia Leon Czolgosz (1873-1901) dokonał zamachu na prezydenta USA Williama McKinleya (1843-1901), który wkrótce zmarł wskutek odniesionej rany postrzałowej.

Leon Czolgosz ca 1900

Leon Czolgosz. 1900 r.
Autor nieznany. Źródło: „The Manner of Man That Kills” L. Vernon Briggs. 1921.
Domena publiczna,
via Wikimedia Commons

Leon Czolgosz urodził się w w 1873 r. w Michigan jako jedno z ośmiorga dzieci polskich imigrantów prawdopodobnie z terenu dzisiejszej Białorusi. Został zapamiętany jako samotnik, który z czasem uległ wpływom anarchizmu. Można przypuszczać, że zainspirowało go zabójstwo króla Włoch Humberta I, zamordowanego przez anarchistę w 1900 r.

W czasie wystawy Pan-American Exposition w Buffalo Leon Czolgosz podszedł do prezydenta McKinleya i z ukrytego w chustce na ręce rewolweru Iver Johnson kalibru 0.32 cala oddał dwa strzały, z których jeden odbił się rykoszetem od guzika, a drugi poważnie zranił prezydenta w brzuch. Rana nie była śmiertelna, doszło jednak do zakażenia i McKinley zmarł osiem dni po zamachu.

Pistola de Czolgosz

Narzędzie zbrodni Leona Czolgosza.

Autor nieznany

Domena publiczna, via Wikimedia Commons

Ujęty na miejscu zamachowiec zdołał uniknąć linczu tłumu i został osadzony w więzieniu. Odmówił wszelkiego kontaktu z wyznaczonymi dla niego obrońcami oraz psychiatrą mającym wyjaśnić kwestię jego poczytalności.

Leon Czolgosz

Ostatnie znane zdjęcie Leona Czolgosza. 1901. Karta ewidencyjna z więzienia stanowego Auburn.
Domena publiczna,
źródło: „The Manner of Man That Kills” L. Vernon Briggs. 1921, s. 253.

16 września 1901 r. postawiono mu zarzut morderstwa pierwszego stopnia. Obrona nie wnioskowała o przesłuchanie żadnych świadków, co uzasadniono brakiem jakiejkolwiek współpracy ze strony oskarżonego.

Po krótkim procesie Leon Czolgosz  został uznany za winnego i skazany na śmierć. Wyrok wykonano 29 października 1901 r. na krześle elektrycznym w więzieniu stanowym w Auburn (NY). Naoczni świadkowie stwierdzili, że Leon Czolgosz poszedł na śmierć pewnym krokiem i bez oznak strachu, oświadczając, że nie żałuje popełnionej zbrodni. Egzekucja przebiegła spokojnie i zgodnie z planem.

AKTUALIZACJA 06.09.2021 © ŁUKASZ SOBANIAK


The manner of man that kills; Spencer–Czolgosz–Richeson. Lloyd Vernon Briggs. Boston 1921.

INNE ROCZNICE WYDARZEŃ HISTORYCZNYCH W NAJBLIŻSZYCH DNIACH:

23 lutego 1836 r. rozpoczęło się oblężenie Alamo (fortu w starej misji w San Antonio de Béxar) przez oddziały meksykańskie pod dowództwem generała Antonio Lópeza de Santa Anna, najbardziej znany współcześnie epizod wojny o niepodległość Teksasu (1835-1836). Więcej…

24 lutego 1953 r. wykonano karę śmierci na generale Auguście Emilu Fieldorfie ps. „Nil” (1895-1953), żołnierzu I Brygady Legionów, uczestniku wojny polsko-bolszewickiej 1920 r. i kampanii wrześniowej 1939 r. , a w czasie okupacji dowódcy Kedywu Armii Krajowej oraz zastępcy Komendanta Głównego Armii Krajowej. Więcej…

25 lutego 1831 r. rozegrała się bitwa o Olszynkę Grochowską, uznawana za najbardziej krwawą bitwę powstania listopadowego. Więcej…

26 lutego 1815 r. Napoleon Bonaparte powraca z Elby. Rozpoczyna się "100 dni" Napoleona (a właściwie 112), trwające do ostatecznej klęski pod Waterloo (18.06.1815).

27 lutego 1934 r. w Berlinie w czasie wystawnego przyjęcia Gestapo aresztowało rotmistrza Jerzego Sosnowskiego (1896-1939?), oficera polskiego wywiadu znanego w Niemczech jako Georg von Nalecz-Sosnowski. Wraz  z Jerzym Sosnowskim w jego mieszkaniu aresztowani zostali wszyscy uczestnicy imprezy w liczbie kilkudziesięciu osób. Elita towarzyska Berlina w wieczorowych strojach wprost z przyjęcia została przewieziona dwoma ciężarówkami do głównej siedziby Gestapo przy Prinz-Albrecht-Straße 8, gdzie wszystkich poddano rewizji osobistej, przesłuchaniom, a następnie osadzono w celach.

28 lutego 1997 r. w Los Angeles miała miejsce strzelanina w North Hollywood, uznana za najdłuższą strzelaninę w historii amerykańskiej policji. Więcej…

WIĘCEJ WYDARZEŃ HISTORYCZNYCH W CIĄGU ROKU...